Soulnote M-3x ⸜ wzmacniacz mocy • monoblok

15 lutego, w czasie wystawy  Audio Fiesta w japońskim mieście Nagoya, miała premiera nowych monobloków firmy Soulnote.

Mający trafić do sprzedaży 1 kwietnia wzmacniacz M-3x jest wersją rozwojową M-3, który nas tak zachwycił w czasie testu w maju 2023 roku, będącego jednocześnie jego europejską premierą; więcej TUTAJ. Jego nowa wersja, z dopiskiem „x” zewnętrznie niczym się nie różni od poprzedniej, nawet symbol naniesiony na przedniej ściance jest ten sam. Wewnątrz to jednak nieco inne urządzenie.

Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering

Nowy wzmacniacz podwaja wydajność prądową bez – jak pisze producent – „uszczerbku dla ekspresji przestrzennej i wglądu w nagrania”, które są cechami wiązanymi zazwyczaj ze wzmacniaczami single-ended lub push-pull, ale z pojedynczą parą tranzystorów na wyjściu.  Materiały prasowe mówią, że udało się w nim osiągnąć zarówno delikatną ekspresję, jak i potężną moc. Czytamy dalej:

Aby to się udało, opracowano nową, rygorystyczną metodę parowania tranzystorów, mającą wyrównać współczynnik fluktuacji HFE (współczynnik wzmocnienia prądowego), który zmienia się w czasie ze względu na zmiany prądu tranzystora podczas odtwarzania muzyki. Z dużej liczby tranzystorów wybierane są pary, o których można powiedzieć, że są identyczne po uwzględnieniu błędów pomiarowych. Umożliwiło to uzyskanie równoległego układu push-pull bez tzw. „bleeding”, czyli nierównomierności we wzmacnianiu, porównywalnego z układem w którym zastosowano pojedynczą parę push-pull.

Tranzystory stopnia wyjściowego to para przemysłowych tranzystorów TO3 (w metalowej obudowie) , stosowanych wcześniej w M-3. Stopień sterujący również wykorzystuje tranzystory TO3P, co daje w sumie czterostopniowy układ Darlingtona.

Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering

Stopień wzmocnienia napięcia wykorzystuje układ różnicowy bez sprzężenia zwrotnego (to nowy układ typu „R”), który został przeprojektowany specjalnie dla wzmacniaczy mocy. Składa się on tylko z czterech tranzystorów bipolarnych i dziesięciu rezystorów i ma być „zasadniczo taki sam jak wzmacniacz lampowy single-ended”, jak zapewnia producent. Układ ten ma dawać jednak szerokopasmowe wzmocnienie, przez co ma być „idealnym obwodem bez sprzężenia zwrotnego godnym miana referencyjnego”.

Ponadto, opierając się na założeniu, że wzmacniacz mocy obsługujący duże prądy powinien być ograniczony do jednej funkcji, monobloki M-3x są wyposażone tylko w jeden zestaw gniazd wejściowych i zacisków głośnikowych. Sygnał wejściowy z terminala XLR jest podłączany bezpośrednio do bazy tranzystora pierwszego stopnia, wzmacniany w pojedynczym stopniu i wyprowadzany na zewnątrz przez układ push-pull.

Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering

 

Cechy szczególne (wg producenta)
  • Maksymalna moc wyjściowa: 240 W (2,7 Ω)
  • Całkowite zniekształcenia harmoniczne: 0,1% (1 W)
  • Pasmo przenoszenia: od 2Hz do 200 kHz (± 1dB)
  • Pobór mocy: 156 W (38 W przy braku sygnału)
  • Wymiary (szer. × wys. × g.): 340 × 251 × 512 mm
  • Waga: ok. 31 kg/szt.
» Soulnote w HIGH FIDELITY:
Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering
Dostępność i cena

Wzmacniacz będzie dostępny w dwóch kolorach – srebrnym i czarnym. Pierwsze egzemplarze mają dotrzeć do Europy w połowie kwietnia, a w maju ich test znajdziecie państwo w „High Fidelity”. Ich cena nie została jeszcze podana. 

www.SOULNOTE.audio

www.SOULNOTE.pl

tekst red./mat. prasowe
foto mat. prasowe

«●»

15 lutego Soulnote, w czasie wystawy  Audio Fiesta w japońskim mieście Nagoya, miała premiera nowych monobloków firmy Soulnote.

Mający trafić do sprzedaży 1 kwietnia wzmacniacz M-3x jest wersją rozwojową M-3, który nas tak zachwycił w czasie testu w maju 2023 roku, będącego jednocześnie jego europejską premierą; więcej TUTAJ. Jego nowa wersja, z dopiskiem „x” zewnętrznie niczym się nie różni od poprzedniej, nawet symbol naniesiony na przedniej ściance jest ten sam. Wewnątrz to jednak nieco inne urządzenie.

Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering

Nowy wzmacniacz podwaja wydajność prądową bez – jak pisze producent – „uszczerbku dla ekspresji przestrzennej i wglądu w nagrania”, które są cechami wiązanymi zazwyczaj ze wzmacniaczami single-ended lub push-pull, ale z pojedynczą parą tranzystorów na wyjściu.  Materiały prasowe mówią, że udało się w nim osiągnąć zarówno delikatną ekspresję, jak i potężną moc. Czytamy dalej:

Aby to się udało, opracowano nową, rygorystyczną metodę parowania tranzystorów, mającą wyrównać współczynnik fluktuacji HFE (współczynnik wzmocnienia prądowego), który zmienia się w czasie ze względu na zmiany prądu tranzystora podczas odtwarzania muzyki. Z dużej liczby tranzystorów wybierane są pary, o których można powiedzieć, że są identyczne po uwzględnieniu błędów pomiarowych. Umożliwiło to uzyskanie równoległego układu push-pull bez tzw. „bleeding”, czyli nierównomierności we wzmacnianiu, porównywalnego z układem w którym zastosowano pojedynczą parę push-pull.

Tranzystory stopnia wyjściowego to para przemysłowych tranzystorów TO3 (w metalowej obudowie) , stosowanych wcześniej w M-3. Stopień sterujący również wykorzystuje tranzystory TO3P, co daje w sumie czterostopniowy układ Darlingtona.

Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering

Stopień wzmocnienia napięcia wykorzystuje układ różnicowy bez sprzężenia zwrotnego (to nowy układ typu „R”), który został przeprojektowany specjalnie dla wzmacniaczy mocy. Składa się on tylko z czterech tranzystorów bipolarnych i dziesięciu rezystorów i ma być „zasadniczo taki sam jak wzmacniacz lampowy single-ended”, jak zapewnia producent. Układ ten ma dawać jednak szerokopasmowe wzmocnienie, przez co ma być „idealnym obwodem bez sprzężenia zwrotnego godnym miana referencyjnego”.

Ponadto, opierając się na założeniu, że wzmacniacz mocy obsługujący duże prądy powinien być ograniczony do jednej funkcji, monobloki M-3x są wyposażone tylko w jeden zestaw gniazd wejściowych i zacisków głośnikowych. Sygnał wejściowy z terminala XLR jest podłączany bezpośrednio do bazy tranzystora pierwszego stopnia, wzmacniany w pojedynczym stopniu i wyprowadzany na zewnątrz przez układ push-pull.

Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering

 

Cechy szczególne (wg producenta)
  • Maksymalna moc wyjściowa: 240 W (2,7 Ω)
  • Całkowite zniekształcenia harmoniczne: 0,1% (1 W)
  • Pasmo przenoszenia: od 2Hz do 200 kHz (± 1dB)
  • Pobór mocy: 156 W (38 W przy braku sygnału)
  • Wymiary (szer. × wys. × g.): 340 × 251 × 512 mm
  • Waga: ok. 31 kg/szt.
» Soulnote w HIGH FIDELITY:
Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering
Dostępność i cena

Wzmacniacz będzie dostępny w dwóch kolorach – srebrnym i czarnym. Pierwsze egzemplarze mają dotrzeć do Europy w połowie kwietnia, a w maju ich test znajdziecie państwo w „High Fidelity”. Ich cena nie została jeszcze podana. 

www.SOULNOTE.audio

www.SOULNOTE.pl

tekst red./mat. prasowe
foto mat. prasowe

«●»

Poprzednie

Następne