„High Fidelity” № 266 • CZERWIEC 2026 ⸜ zapowiedź

Czerwiec już za rogiem, mamy więc gotową okładkę i testy do nowego wydania „High Fidelity”.

Tym razem okładkowy testem jest platforma antywibracyjna Divine Acoustics Gravity Diamond. Niezwykły produkt, z technologią redukcji drgań opartą o diamenty, już znalazł drogę do naszego serca. Mamy nadzieję, że będzie tak również i z państwem.

Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering

O okładce

Okładki w tym roku, a przynajmniej ich większość, przygotowuje dla nas Witek Kamiński (→ WKAUDIO.com). Pomyślałem o nim, kiedy zobaczyłem rysunki kabli, które przygotował w tym roku na swoją stronę internetową. Ponieważ rok 2025 w HF upłynął pod znakiem renderów SI połączonych z naszymi zdjęciami, zwrócenie się ku ręcznej pracy człowieka wydało mi się logicznym krokiem.

Choć można bardzo podobne grafiki wygenerować za pomocą któregoś z programów bazujących na systemach uczenia maszynowego – nasz grafik to zresztą zrobił – różnica jest wyraźna. Ale nawet gdyby jej nie było, świadomość tego, że za tym dziełem stoi żywy człowiek czyni z każdej takiej okładki coś wyjątkowego. Zapewne w przyszłości to będzie zresztą odróżniało dzieła sztuki SI i ludzkie – „świadomość” ich pochodzenia.

Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering

Witek o tym działaniu pisze:

Po kilku próbach przekształcenia zdjęcia w rysunek ołówkiem przez AI (człowiek to leniwe stworzenie), które zakończyły się kompletną katastrofą, postanowiłem odnaleźć moje ołówki z czasów (33 lata temu), kiedy studiowałem architekturę.
Być może nadszedł czas, kiedy AI może zastąpić niektórych inżynierów, programistów i lekarzy – zawody zadaniowe. Ale te sfery ludzkiej aktywności oparte na abstrakcyjnym myśleniu i nieprzewidywalnym działaniu, których jednym z przejawów jest sztuka, wciąż pozostają dla niej „terra incognita”. Tak, to prawda, że AI może „stworzyć” na przykład obraz impresjonistyczny. Ale w rzeczywistości to tylko namiastka – stylistyczny konglomerat w ramach jednego schematu. Dzieło oportunisty bez talentu jest bardzo łatwe do rozszyfrowania dla wprawnego oka. A co najważniejsze, takie „arcydzieło” stworzone przez AI pozostanie w najlepszym razie wydrukiem. Przynajmniej na razie.
Wielu ogłasza „upadek” wszystkiego, co znamy, z powodu logarytmicznego postępu rozwoju sztucznej inteligencji. A ja myślę, że po latach niedoceniania przez społeczeństwo zafascynowane technologią tworzoną przez inżynierów, nadchodzi znowu era humanistów! Czyż nie?
Studio Christoph Stickel Mastering | foto: CH Mastering

Zapraszamy do lektury!

HIGHFIDELITY.pl

tekst redakcja
okładka Witek Kamiński, HIGH FIDELITY, Bartosz Łuczak/Piksel Studio

«●»

Poprzednie

Następne